Z cyklu czym się różnimy – LGBT Pride czyli Parada równości

Pomysł na ten wpis chodził za mną od jakiegoś czasu, powracając jak bumerang. Po przeczytaniu wypowiedzi pewnej osoby, która nie wiem jakim cudem jest posłem postanowiłam, że czas najwyższy „popełnić” ten wpis.  Tak naprawdę, najlepiej różnice oddadzą zdjęcia. Pisać ciężko bo ogarnia mnie gorycz, kolejne rozczarowanie i ogólny brak wiary w dobro i rozum pewnych osób.  Zdjęcia z Polski przedstawione poniżej wybrałam z premedytacją. Wiem, że nie tylko takie sceny były w czasie Parady Równości, ale właśnie one podkreślają różnicę. Za zdjęcia dziękuję Świętoszkowi, który chętnie ich „użyczył”

Krótkie wyjaśnienia poniższych zdjęć dla osób nie znających języka angielskiego lub samej Irlandii. W tutejszej Paradzie Równości czyli LGBT Pride (Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender) brali między innymi udział studenci różnych uczelni (np Trinity) przedstawiciele Europejskiego Stowarzyszenia Policjantów Homoseksualistów, nauczyciele oraz ….partie polityczne (np Labour Party, Sinn Feinn). A teraz znajdźcie różnice pomiędzy obrazkami z Polski i Irlandii..

Moze Cie tez zainteresowac
Irlandzkie CSI Rockfleet Castle Jak uniknąć pubu..

11 uwag do wpisu “Z cyklu czym się różnimy – LGBT Pride czyli Parada równości

    • wiem, wiem. Tylko, że różnica traktowania jednostki przez polityków w Polsce i w Irlandii wciąż mnie przygnębia i sprawia że czuję się bezsilna

  1. Nachalne są te pedały i zuchwałe. Tez nie mogę pojąć, dlaczego pan? pani? Biedroń jest posłem.
    Niech chłopaczyna wyjeżdża i przestanie się mazać jak baba 😀 Najlepiej do Iranu, gdyż tam nikt nie krytykuje pedalskich parad 😀
    BTW nie pajacujcie. Projekt ustawy obaliły wszystkie ugrupowania w Sejmie, bo tak zostało uzgodnione. Projekt ustawy przedstawiony przez sflaczałe lewacko-pedalskie lobby został uwalony, bo był niezgodny z Konstytucją RP. I jeszcze długo będzie. A wy jak dzieci podniecacie się płaczem niby-to-krzywdzonych homosiów.

    I jeszcze jedno zanim na mnie napadniecie. Kto chce niech sobie będzie homosiem. Ale wywlekanie własnej sypialni i tego co się w niej dzieje na ulicę jest chore i nienormalne. Jeszcze trochę a zacznę się wstydzić, że jestem hetero 😀

    • Właśnie tak sobie myślę – „kto chce niech sobie będzie homosiem. Ale wywlekanie własnej sypialni […] jest chore i nienormalne”..
      Ogólnie rzecz ujmując – rozumiem, że chcieliby „homosie” legalizacji kilku spraw, ale żeby zaraz z tym na ulicę? Myślę, że z biegiem czasu i tak w końcu (w dodatku na spokojnie) doszłoby i do tych legalizacji.. po drugie – atakowanie tychże „homosi” [bardzo przypadło mi do gustu to określenie] przez fobów różnego pokroju też jest nie na miejscu.. co kogo interesuje co się dzieje w cudzej sypialni? że chcą m.in. oficjalnego zawarcia związku małżeńskiego? żyjemy w takiej kulturze, gdzie ludzie, którzy się kochają chcą to jakoś usankcjonować.. rozumiem to..

      Pozwalając innym być sobą w granicach nie utrudniających innym bycie sobą jest chyba pewnego rodzaju parafrazą – „kochaj bliźniego jak siebie samego”..

      No i nie byłoby wtedy dyskusji na temat parad, bójek, agitacji..

      • Oczywiście że mnie cudze sypialnie nie interesują. Ale kiedy z ulicy robi sypialnię albo ją przonosi do szkolnej klasy to sprawa zaczyna i mnie dotyczyć. Albo kiedy homosie płaczą jak to straszliwie sa prześladowani. I na to nigdy się nie zgodzę. I to nie jest żadna fobia. Małżeństwo jest zarezerwowane dla mężczyzny i kobiety. Koniec kropka. Reszta niech pozostanie w tych przysłowiowych sypialniach, za bardzo grubymi zasłonami.

    • o takie właśnie podejście Polaków wobec osób nie heteroseksualnych mi chodziło. W sumie nawet nie aż tak skrajne jak twoje. Czym ci homoseksualiści zawinili, że ich tak bardzo u mnie obrażasz i wyzywasz? Sugerujesz, że ktoś na ciebie napadnie a to co sam napisałeś jest szczytem chamstwa i braku szacunku dla drugiej osoby. Z twojego bloga zawsze wnioskowałam, ze jesteś głęboko wierzącym katolikiem…hm miłuję bliźniego wybiórczo? W irlandii związki partnerskie można zalegalizować. Osobiście znam dwa takie związki i bardzo mnie one cieszą. Ja a twoim miejscu nie wstydziłabym sie tego, że jesteś hetero ale zgoła czegoś całkiem innego. A tak na marginesie jestem ciekawa co powiesz swojemu dziecku jak ci oznajmi, że jest gejem?

      • A gdzie ty nienawiść widzisz? Mogę TOLEROWAĆ homosiów póki zostają we własnej sypialni ale kiedy w gaciach wychodzą na ulicę, albo pchają się do do szkół aby wmawiać kilkuletnim dzieciom, że coś jest normalne kiedy nie jest, moja tolerancja się kończy. Mam do tego prawo? Mam prawo wychowac dzieci wg mojego światopoglądu? Mam.
        Wiary się mnie czepiaj, robię to co mi nakazuje a póki co nie jest nielagalna przynajmnie w tej częsci świata. Podobnie jak islamiści, których głęboka wiara wielu sie podoba a którzy, podobno, wierza w tego samego Boga. Ale problem pedalstwa u siebie rozwiązują za pomoca dekapitacji, od czego jestem bardzo daleki, tak samo zresztą jak KRK.
        Oddajcie (no bo niby jak mają sobie zrobic je sami) dzieci homosiom, a juz za parę lat, jak w Szwecji albo Norwegii, będziecie mieć niemałe stadko chłopczyków w sukienkach mających problem ze zdefiniowaniem własnej płci i tożsamości oraz pisuary w damskich toaletach.
        Polska to naprawdę okropny kraj. Homosie siedzą w więzieniach w oczekiwaniu na pozbycie się głowy albo przemieszkiwują w podziemiach, nie pracują, nie mają z czego żyć, nie są posłami, dyrektorami. Okropny to kraj dla homosiów.
        BTW obowiązujące prawo w Polsce uznaje konkubinaty, możliwośc dziedziczenia w takich związkach itd. itp i podobno nie wymaga żadnych zmian. Więc o co chodzi?

        • na szczęście nie widzę twojej nienawiści tylko dowiaduje sie o niej czytając twoje wypowiedzi. Nie „czepiam” sie wiary, ale skoro już o tym wspominasz i o tym co ci nakazuje wiara to jestem ciekawa co to za wiara. Moja wiara (myślałam do tej pory ze jesteśmy tej samej) nie nakazuje mi obrażać i obrzucać inwektywami inne osoby. Moja wiara mówi mi o szacunku dla drugiego człowieka i o miłości bliźniego. Jesteś na moim blogu gościem, nie pozwolę, żeby ktokolwiek nadużywał mojej gościnności i obrażał inne osoby. PS. A ja wciąż jestem ciekawa jak potraktujesz własne dziecko gdy powie ci ze jest homoseksualista?

  2. Nie widzisz mojej nienawisci bo jej nie ma. To proste. Nie mam też pojęcia gdzie o niej czytasz.
    Moja wiara od tysięcy lat mówi, że działania homosiów są niemoralne i zamyka przed nimi życie sakramentalne do czasu az sie ogarną i zaleca im się leczyć oraz zaprzestać. Jak potraktuję własne dziecko? Normalnie jak to katole zwykle robią z własnymi dziećmi, na stos wyślę czy cos w tym rodzaju.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s