Flying home for Christmas

Jutro lecimy do Polski na święta. Jutro też ma być podobno koniec świata, jeśli zdarzy się w trakcie mojego lotu to będę miała bliżej do nieba. 🙂 Do tej pory dwa razy spędziłam święta w Irlandii, a licząc z tegorocznymi trzy razy w Polsce. Cieszę się jak małe dziecko, tygodnie do odlotu zaczęłam odliczać już na początku listopada.

Państwa zostawiam z kilkoma tematycznymi filmikami:

Zlepek różnych irlandzkich reklam telewizyjnych z Bożym Narodzeniem w tle

O tym, że Bono z U2 zaczynał jako busker czyli uliczny grajek na ulicy Grafton w Dublinie wie każdy Irlandczyk. Ale czy państwo wiecie, że w wigilię pojawia się na tej ulicy aby razem z ludźmi zaśpiewać bożonarodzeniowe piosenki?

A na koniec moja ulubiona piosenka, wiele razy jej słuchałam swego czasu w samochodzie jadąc do rodzinnego domu na święta. Słowa i muzyka mnie bardzo wzruszały bo mówiły dokładnie to co czułam. Trochę lat minęło od tego czasu a ja teraz zamiast “driving” to “flying” home for Christamas. Wzruszenie i radość są jednak wciąż takie same o ile nie większe.

Wklejam moją choinkę, jeszcze z Polski, życząc państwu tego co najważniejsze czyli spędzenia świąt z najbliższymi. Pięknych chwil, pełnych radości, wzruszeń i wspomnień na przyszłe lata. 

No to fruuuuuu

2008

Moze Cie tez zainteresowac
Dresiki Moje włoskie wakacja wyspa Walencja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.