15 powodów do radości z końca irlandzkiej fali upałów (z przymrużeniem oka)

1. Zamiast zwykłych muffinów znów na półkach pojawią się te z różnymi lukrami i polewami (karmelowa!!!!!!)

2. Nie muszę oglądać brzuchatych, czerwonych, półnagich mężczyzn chodzących po ulicach (chociaż ciacha mogłyby nadal tak chodzić)

3. Mogę napić się piwa w pierwszym lepszym pubie a nie stać przed nim na ulicy

4. W końcu mogę w nocy przykryć się kołdrą 

5. Mogę znów oddychać w tych dartach w których okna się nie otwierają

6. Ice cream van przestanie  wjeżdżać na moja ulicę o 10 w nocy grając tą nieznośną muzyczkę

7. Mogę spokojnie bez stresu pracować, a nie starać wszystko zrobić jak najszybciej aby urwać się z pracy

8. Z parków znikną amatorzy grillowania

9. Nie muszę w torebce nosić ze sobą kremu do opalania

10. Mogę znów cieszyć się bryzą pachnącą morzem

11. Nie muszę w pracy każdego dnia opowiadać o swych planach na wieczór oraz relacjonować wieczór poprzedni a następnie wypytać o to samo wszystkich współpracowników

13. Przypomnę sobie jak wygląda mój dom i w nim trochę pomieszkam

15. Zacznę mniej wydawać bo skończą się lunche, kolacje, drinki każdego dnia na mieście

14. Lodówka zapełni się w końcu czymś więcej niż mlekiem i jogurtem

15. Mogę  znów narzekać na irlandzką pogodę!

PS. Czy zapomniałam o czymś jeszcze?

IMG_0123

52 thoughts on “15 powodów do radości z końca irlandzkiej fali upałów (z przymrużeniem oka)

  1. Współczuję kierowcom-sprzedawcom lodów (z tych “muzycznych” dostawczaków). Chyba żaden z nich nie popracuje więcej niż dwa sezony, a i tak pewnie jeszcze na emeryturze będą mieli w głowie to wkurzające nagranie.

  2. Dobre 🙂 Możesz też się cieszyć, że nie jesteś na kosztownych, a mimo to nieudanych wakacjach za granicą – to wynika z książki Emmy Kennedy “Camping story”, którą własnie przeczytałam. Może nawet jutro lub pojutrze skrobnę o niej coś na moim blogasku.

  3. Z własnych doświadczeń dodałabym, że może zamrażalnik wróci do pracy na normalnych obrotach i przestanie strajkować 😉 To całkiem koniec upałów? Co z tymi zaplanowanymi na sierpień? Odwołane? Bo jeszcze zostanę w Polsce się nadal wygrzewać 😉

  4. Że też na nasze Ice Cream Vany zmiana pogody nie działa, deszcz czy słońce całą wioskę objeżdżają, wygrywając tę upierdliwą melodyjkę 🙂 Dodam od siebie jeden punkt: w naszym wiejskim sklepie znów będą pełne półki, które plażowicze przez te dwa tygodnie przetrzebili!

  5. …no proszę ile radości, że Irlandia jest znowu…sobą;-) Tak Ci Kasiu zazdroszczę tej kołderki!;-) Ja nie wiem gdzie jest moja! gdzie koszula! gdzie łóżko!!! najlepiej jest nago na kaflach!!;-))) Jak to wytrzymać do wtorku gdy będzie zimnica bo tylko 28 stopni!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *