Klasztor Kilmacduagh

Wpis, a w szczególności zdjęcia, dedykowane Monice – autorce bloga Chili & Tonka

Mimo, że Burren, o którym trochę opowiadałam państwu tutaj, jest wyludnione, wokół niego znajduje się sporo ciekawych miejsc. Pewnie kilka dni potrzebne jest aby zobaczyć każde z nich. Naszym celem była przede wszystkim wędrówka wokół szczytu Mullaghmore. Dlatego też zatrzymaliśmy się jedynie przy jednym z tych miejsc. Mimo, że położone przy małej lokalnej drodze, z dala od innych „must see” turystycznych miejsc, nie byliśmy jedynymi zwiedzającymi.

Na Klasztor Kilmacduagh, bo o nim mowa, składają się cztery kościoły, a raczej to co po nich zostało. Niektóre z budowli pochodzą sprzed X wieku. Znajdziemy tu pozbawioną dachu katedrę, średniowieczną basztę mieszkalną oraz 34 metrową wieżę.

kilmacudagh (8) kilmacudagh (7) kilmacudagh (6) kilmacudagh (2) kilmacudagh (4) kilmacudagh (10) kilmacudagh kilmacudagh (1) kilmacudagh (5)

Nie trzeba mieć bardzo dobrego wzroku aby łatwo dostrzec, że wieża jest nieźle odchylona od pionu – znaczy się krzywa jest. Wieża jest najwyższą tego typu w Irlandii jaka przetrwała do czasów dzisiejszych. Jedyne drzwi jakie prowadzą do wieży znajdują się siedem metrów nad ziemią. Daszek wieży zawalił się w roku 1859 ale został odbudowany jakieś 10 lat później w trakcie odrestaurowywania całego kompleksu.

kilmacudagh (3)

Miejsce to było na tyle ważne, że stało się centrum nowej diecezji – diecezji Kilmacduagh. Sam zakon przez swoje znaczenie i bogactwo był dość często plądrowany w XIII wieku. Upadek Kilmacduagh przypisuje się zamieszkom z połowy XVI wieku.

Popodziwialiśmy i  pospieszyliśmy do wzniesienia Mullaghmore w Burren, które sprawne oko wypatrzy w tle na tym zdjęciu.

kilmacudagh (9)

26 thoughts on “Klasztor Kilmacduagh

  1. Bardzo ciekawe miejsce. Fakt, że niemal za każdym zakrętem drogi mozna znaleźć coś interesującego, sprawia, że Irlandia jest tak fascynująca.
    P.S. Sprawne oko wypatrzyło 🙂

  2. Jakie piekne niebo (to nie sarkazm z mojej strony), bo u mnie slonce prazy, skora boli, dosc juz lampy mam dzien w dzien. Dzieki za przyblizenie takiej miejcowy!

    • dokładnie….
      tak wiele miejsc irlandzkich, szkockich, walijskich i angielskich wygląda podobnie, co się dziwić – podobna kultura, podobny klimat.
      Zresztą większość miejsc z zabytkami w samej Irlandii wygląda identycznie…można się pogubić co się widziało a co nie 🙂

  3. Bardzo ciekawy post . Niesamowite zdjęcia i niezaprzeczalnie czuję jakiś taki mistyczny klimat miejsca ,które Pani opisuje . Nie mam pojęcia może to ten mroźny błękit nieba ,a także soczysta zieleń i wyraźnie kontrastująca z nimi szarość, a może raczej grafit cmentarza , wieży , klasztora ogólnie zabudowań .Dziękuję bardzo za te zdjecia – prawie czuję się jakbym tam była 🙂 Takie miejsca zawsze mają swoją magiczną moc .

Pozostaw odpowiedź Kasia w Krainie Deszczowców Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *