Przemyt nielegalnych imigrantów przez pracowników irlandzkich linii lotniczych

W raporcie na temat imigracji i naturalizacji z roku 2015, irlandzkie Ministerstwo Sprawiedliwości i Równości podaje, że 3,790 osób zostało deportowanych z kraju. Większość z nich, bo 3,451 osób nie została wcale do kraju wpuszczona już na granicy. Kolejne 251 deportowanych osób to te, którym nie przyznano azylu oraz osoby przebywające nielegalnie w Irlandii. 19 osób proszących o azyl, zgodnie z regulacją Unii zostało cofniętych do tych krajów Unii, w których pierwotnie złożyli wniosek. Zdarzyły się też osoby, a dokładnie 69, które są obywatelami krajów należących do Unii i zostali deportowani na podstawie listów gończych.

W poniedziałek 23 stycznia, we wszystkich irlandzkich mediach zawrzało. Donoszono o aresztowaniu pracowników irlandzkiej firmy lotniczej Aer Lingus, pod zarzutem przemytu nielegalnych imigrantów do Irlandii. Gorzkiego smaku tym wiadomościom dodaje to, że Aer Lingus jest cenioną irlandzką linią lotniczą, w której udziały jeszcze do niedawna miało państwo. Linia, mimo że należy do niskobudżetowych, na Zielonej Wyspie traktowana jest jako ta, która ma większą klasę i renomę niż Ryanair.

Przez cały wczorajszy wieczór i dzisiejszy poranek, media podają więcej szczegółów. Aresztowano trzy osoby, dwie z nich to pracownicy linii lotniczych a trzecia to właśnie osoba, którą próbowano przemycić. Proceder mógł trwać kilka lat i policja podejrzewa, że w ten sposób  do Irlandii mogło dotrzeć 500 osób. Podobno każdy imigrant płacił za przerzut około 20 tysięcy euro. Dokładna logistyka całej operacji jest badana, ale policja podejrzewa, że w cały proceder była zamieszana większa ilość osób niż te dwie dotychczas aresztowane. Przemycani imigranci prawdopodobnie zakładali robocze ubrania pracowników lotniska oraz ich kamizelki odblaskowe, aby następnie wtopić się w tłum razem z innymi i uniknąć kontroli paszportowej, korzystając z przejścia dla pracowników. Podejrzewa się również, że część z nich była podwożona na parkingi, na których byli odbierani przez innych przemytników lub też spędzała noc w jakimś bezpiecznym domu, który był miejscem przerzutowym.

Policja sądzi, że jedna z osób zamieszana w proceder jest chińskiej narodowości. Za logistykę operacji odpowiedzialna jest „agencja turystyczna” z Włoch.

image

To tylko początek śledztwa i pewnie wkrótce dowiemy się więcej, jednak już teraz jest sporo powodów do niepokoju. Czy te osoby przerzucano tylko jako nielegalnych imigrantów, czy też wykorzystywano je do niewolniczej pracy lub też prostytucji? Ponadto, skoro, tak łatwo było przerzucać ludzi, to czy szmuglowano również tą drogą narkotyki, broń lub dużą ilość gotówki?

Tymczasem Ryanair, który uwielbia, aby o nim mówiono (w myśl zasady, „nieważne jak, byle mówiono”), ogłosił przecenę biletów. Odwołuje się przy tym do przemycania imigrantów prze Aer Lingus. Oczywiście, gazety i social media są pełne artykułów i komentarzy osób oburzonych tym żerowaniem na przestępstwie popełnionym przez pracowników konkurencji. Mówiłam Wam nieraz: Ryanair mistrz marketingu i darmowej reklamy. 

c23jrw1weaabfew ryanairtweet

2 uwagi do wpisu “Przemyt nielegalnych imigrantów przez pracowników irlandzkich linii lotniczych

  1. Bardzo ciekawe wieści. Czekam cierpliwie na ciąg dalszy. Tylko reklamy ryanaira uważam za niesmaczne, wcale mnie nie bawią…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s