Irlandczycy i Tygrys Celtycki

Określenie Celtic Tiger / Tygrys Celtycki odnosi się do dekady w ekonomii Irlandii. Miała ona swój początek w połowie lat 90 ubiegłego wieku. Do szybkiego wzrostu ekonomicznego przyczyniły się   przede wszystkim inwestycje zagraniczne. Po tym okresie rozpoczęła się recesja, której skutki odczuwane są do dzisiaj. Oficjalnie rozpoczęła się ona w październiku 2008 roku, gdy Rząd zatwierdził budżet na kolejny rok. Obecnie uważa się, że Irlandia wyszła z recesji jednak nadal musi zaciskać pasa aby pozbierać się po wszystkich długach, bankructwach itp. Coraz częściej jednak mówi się o powrocie „celtyckich cen” i „celtyckich zachowań” chociaż tak naprawdę jest im daleko do ekstrwagancji tamtych czasów.

Do zrozumienia kultury Tygrysa Celtyckiego, należy zrozumieć, że tak naprawdę beneficjentem jej była tylko jakas jedna określona grupa społeczna. Dotyczyła ona wszystkich, a cechą ją wyróżniającą były nowe zwyczaje i zachowania, zmiana stylu życia i aspiracji. . Przejaskrawionym przedstawicielem Tygrysa Celtyckiego jest Ross O’Carroll Kelly – bohater książek autorstwa Paula Howarda.

Rodziny z dziećmi wyjeżdzały na kilka wakacji rocznie, włącznie z wypadem do Disneylandu oraz na narty. Jesli macie jakieś wyobrażenia na temat stereotypowego stylu życia gwiazd rokowych, to mniej więcj tak to wyglądało. Myślę, że najlepiej ówczesne zachowania i ekstrawagancje będą zrozumiałe na przykładach, z którymi podzielili się znajomi.

  • byłem na chrzcinach, na których wymagany były formalny strój wieczorowy czyli blacktie 

 

  • kupno domu wyglądało mniej więcej tak: chcesz dostać kredyt hipoteczny na dworek z sześcioma sypialniami w jednej z najdroższych dzielnic Dublina? Nie ma sprawy, obiecaj że go spłacisz jak skończysz swoje studia plastyczne..

 

  • każdy miał mnóstwo kasy wtedy! Pamiętam, że banki dawały karty kredytowe z niebotycznymi limitami każdemu. Jako biedna studentka miałam limit 20 tysięcy euro. I zrobiłam to co każdy szanujący się, studiujący wariat by zrobił – wydawałam te pieniądze na lewo i prawo. Potem przez kilka lat spłacałam tę kartę.. płacąc piątaka tygodniowo oczywiście. Teraz nie mam już żadnej karty kredytowej,
  • a pamiętacie jak dziewczyny latały do Londynu i Paryża po sukienkę na Studniówkę?
  • na wyścigach konnych są dwie osobne kolejki do baru, jedna do zwykłego baru, druga po szampana. Ta po szampana była zawsze o wiele dłuższa. No i u fryzjera oferowano nie tylko kawę lub herbatę, ale też lampkę szmpana.

 

  • ja, w wieku 19 lat, miałam nowiuśienkiego Mini Coopera. Na swoją obronę dodam, że tylko poprosiłam o pożyczke w wysokości 15 tysięcy euro, aby kupić starszego Mini Coopera. Odmówiono mi tej pożyczki po to, by w zamian zaproponować taką w wysokości 25 tysięcy na nowy samochód. No ale miałam 19 lat, jak myślisz co innego mogłam odpowiedzieć na taką ofertę?

 

  • my mielismy motorówkę oraz samochód Range Rover kupiony tylko po to aby tę motorówkę holować..
  • a my mieliśmy skutery wodne i samochód Ford Ranger żeby je transportować. Domek letni w hrabstwie Kerry oraz w Wexford. A potem jak to mówił tato: Bum…i pieniądze zniknęły
  • wszędzie w ogrodach zaczął pojawiać się decking a na nim gazowe grzejniki dla palaczy, którzy mogli z nich korzystać w trakcie domowych spotkań towarzyskich. Wszystkie banki reklamowały 100% kredyty hipoteczne. Na to wszystko ekstrawagandzkie służbowe imprezy bożonarodzeniowe. Firma dla której wtedy pracowałam miała mieć występ Amy Winehouse. Nie doszło do niego tylko dlatego, że Amy odwołała bo szła na odwyk.

 

  • na bożonarodzeniowej imprezie służbowej mieliśmy gigantyczną lodową rzeźbę choinki

 

  • moja jedna służbowa impreza bożonarodzeniowa była w Brukseli i trwała 3 dni.
  • każdy latał do Nowego Jorku na zakupy bożonarodzeniowe. Tak sobie wyskakiwał 🙂

 

  • a my lecieliśmy do Nowego Jorku aby zobaczyć fajerwerki puszczane z okazji amerykańskiego Dnia Niepodległości, następnie polecieliśmy do Las Vegas, aby celebrować 12 urodziny bratanka w trakcie których między innymi wybraliśmy się helikopterem nad Grand Canyon na piknik.

 

  • Pewna panna młoda, którą znałam, przybyła na swoje przyjęcie helikopterem. To było w hrabstwie Longford. Do dziś nie wiem, skąd ona się wybierała na swoje przyjęcie, że potrzebowała helikopter.

 

  • ludzie aby dostać się na wyścigi konne odbywające się na obrzeżach Galway, przybywali na nie helikopterami. Wylatywali z Galway oczywiście.
  • za 20 euro kupiłam sukienkę Chanel w idelanym stanie, w sklepie z używanymi. Nowa sukienka kosztowała wtedy kilka tysięcy euro. 

 

  • kiedyś po imprezie w mieście, poszedłem spać do hotelu Four Seasons (drogi dubliński hotel) bo nie chciało mi się czekać na taksówkę

 

  • kelnerka, którą znałam, budowała dom na wsi za milion euro.

 

  • lot z Cork do Dublina był tańszy niż bilet na pociąg, czemu nie, czy ktoś się przejmował stanem środowiska naturalnego? (guilty as charged – autorka bloga przynzaje, że jej się też zdarzało latać w Irlandii zamiast jeżdzić)

 

  • mieliśmy dwie kuchnie. Jedną w której się gotowało a drugą na pokaz

 

  • restauracja w moim rodzinnym miasteczku wystąpiła o pozwolenie na budowę podziemnego wejścia do środka. Tak inaczej miało być..

 

  • Jeździłam taksówką do pracy i z pracy. Każdego dnia. Autobus mi niezbyt pasował.

 

  • To był rok 2004 i mój pierwszy miesiąc w nowej pracy. Miałem 22 lata i pracowałem z facetem, którym mial 21 lat. Wspomniałem mimochodem, że czekam na telefon od agencji nieruchomości, gdyż negocjuję cenę w sprawie kupna domu. Ten facet odpowiada, że jest w tej samej sytuacji. Zażartowłem wtedy coś na temat kupowania nieruchomosci po raz pierwszy w życiu. On mi na to odpowiedział: ależ skądże, to moja ósma nieruchomość. Osiem, wszystkie na kredyt hipoteczny i wynajmowane. Sam w tym czasie mieszkał z rodzicami.

 

  • Kasia jeśli ktoś pamięta czasy Tygrysa celtyckiego, to znaczy że go odpowiednio nie przeżył! 🙂

A na koniec, filmik o tym jak szukając husteczki w kieszeni, znajduje się banknot o nominale 50 euro. Nie przeszkadza to jednak w niczym, spoconą / zmoczoną deszczem twarz trzeba powycierać. Celtic Tiger 🙂

 

 

9 uwag do wpisu “Irlandczycy i Tygrys Celtycki

  1. Dobre…slyszalem tylko ze Ajrisze mieli po dwa auta i latali na Kontynent czesto.
    A tu pelne zachlysniecie sie iluzorycznym „dobrobytem”.
    W rudych glowach sie poprzewracalo 😉

    No, ale bardzo mozliwe ze niedlugo sinusoida pojdzie w dol bardzo, twarde ladowanie : i znowu Irlandia to bedzie niewlele wiecej niz rybacka wioska, a tak ja okreslil ( Ze swych lat dzieciecych ) moj sympatyczny irlandzki landlord w Anglii niecale 10 lat temu haha.
    I wtedy Polacy beda wracac, co jeszcze teraz wydaje sie nieprawdopodobne.

    Pozdrowka z Francji ( No nie zeby tu bylo o wiele inaczej )

    • Irlandczycy (bo nie używam tego tego obrażliwego sformułowania, które Ty tak) zawsze mieli i nadal mają dwa auta – to norma niemal, zresztą w Polsce też. Latanie na kontynent nadal jest częste, zresztą nie tylko na kontynent. Statystycznie, Irlandczycy są ntrzeci na świecie pod względem ilości lotów na osobę.
      Ogólnie twój komentarz jest rasistowski oraz pełen braku wiedzy na temat realiów irlandzkich, cóż ignorantów nie brakuje. (już dawno jest po recesji BTW)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s